FANDOM


Ojczyzną jest język — scenariusz z okazji Tygodnia Języka Polskiego       Data dodania: 2010-06-18 23:59:47 Autor: Małgorzata Pruska     


O język polski trzeba dbać na co dzień, a nie tylko od święta. Krzewmy wśród nas kulturę języka ojczystego. Idea konkursu jest godna kontynuowania. Warto krzewić wśród młodzieży kulturę języka ojczystego. Dlatego pamiętajmy o Dniu Języka Ojczystego.

Część I

Arta: Helołł. Jak się masz krejzolu?

Iza: Ee… co ci jest.? Taka jakaś jesteś dzisiaj inna….

Marta: Wiesz… postanowiłam się zmienić. Takie wielkie Yo, nie?

Iza: Ale słuchaj… po co? Dlaczego? I czemu mówisz tak jakoś dziwnie… nie poznaję cię.

Marta: O nie fochaj się, wrzuć na luz i w końcu się sztachnij. Ty też powinnaś wkręcić się w ten klimacik, bo zachowujesz się jak padre….

Paulina: A to co? Klasowe kujonki poczuły naszego stajla!

Marta: Wieś się bawi!

Paulina: Bye bye maszkaro!

Nauczycielka: powiedz mi… kim był Adam Mickiewicz?

Tomek: No więc… yy… to był nasz… jeden z polskich yy… jakby to powiedzieć… ziomali narodowych. Musiał dać nogę z Litwy, no czyli mykać na drugą mańkę granicy?

Nauczycielka: Cóż… interesujące. A czy mógłbyś to po polsku powiedzieć?

Tomek: A po jakiemu ja powiedziałem?

Nauczycielka: Po… hmm… łacinie, ale niestety nie tej oryginalnej. To może Kasia nam to wytłumaczy… tak… wygodnie jej się siedzi na tym stoliku i rozmawia przez telefon..

Kasia: Dobra narax 3m się. o… więc ziomal to tak jakby wieszcz, a dać nogę to zwiać. Ja tam żadnej filozofii w tym nie widzę, żeby chociaż trochę nie zaczaić.

Nauczycielka: Jak już to zrozumieć, czaić to może się pies. Czy wiesz co napisał ten… ziomal?

Tomek: No ba. Takie… utworki, arty, wiersze… tragiczne na scenie… dramaty! Na przykład… No ten..

Paulina: No nawijaj.                                                                                          

Nauczycielka: Pan Tadeusz.

Jakub: Gdzie?

Nauczycielka do Jakuba:… niesłychane..

Jakub: No bo pani ściemnia

Nauczycielka Przeciwnie ja wam rozjaśniam,

Część II

Mam nadzieję, że nie jest to jedyny sposób wyrażania naszych myśli, że równie dobrze posługujemy się ogólną odmianą polszczyzny, a język literacki przynajmniej nas nie brzydzi. Dbajmy o czystość i kulturę języka, ponieważ: Ojczyzną jest język!

My Polacy musimy dbać o swoją kulturę, tradycję i zachowanie własnego języka.Dlatego obchodzimy dzisiaj Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego, ustanowiony przez UNESCO w 1999 roku.

Dla każdego pokolenia, dla każdego z nas, język ojczysty oznacza zupełnie coś innego.

W czasie zaborów mimo tylu granic był pielęgnowany, szanowany, stanowił, to, że byliśmy jednym narodem. Dzisiaj niestety kaleczymy go, zubażamy, spłycamy a często znieważamy. Nie potrafimy się porozumiewać, tracimy instynkt językowy, jesteśmy niepewni tego co piszemy i tego o czym mówimy.

Pamiętajmy, o nasz język ojczysty powinniśmy dbać codziennie, a nie tylko od święta.

Ludzie! Mamy taką piękną ortografię przestańcie robić głupie błędy. Kiedyś zrozumiecie, że siedzenie przy komputerze jest bezwartościowe, nic nie daje. No może długie i lepsze znajomości. Czytanie książek, wręcz przeciwnie. Daje wiedzę, odkrywa świat i poszerza horyzonty. Telewizja też Was ortografii nie nauczy, no może poprawniejszej łaciny podwórkowej w najgorszym przypadku.

Granice mojego języka wyznaczają granice mojego świata

Gdyż: Ojczyzną jest język! (wypowiada cała grupa).

Język– jak powiadają słowniki– oznacza„zasób wyrazów, zwrotów i form określanych przez reguły gramatyczne, służy jako narzędzie porozumiewania się członków jego społeczeństwa”.

Język– czyli inaczej mowa, to najważniejsza wartość każdego narodu, niezaprzeczalne świadectwo jego istnienia.

Chodzi mi o to, aby język giętki

Powiedział wszystko, co pomyśli głowa;

A czasem był jak piorun jasny, prędki,

A czasem smutny jako pieśń stepowa.

Muzyka:[Chopin]

Człowiek ze swoją mową zrośnięty jest ciaśniej

Niż drzewo z  ziemią. Jakże więc nie słuchać baśni

Twego dzieciństwa, mowo, nad której kołyską

Szumiały wieki księgą lasów.

Przełożyła na znaki odciśniętych liter.

Muzyka:[Chopin]

O mowo polska, ty ziele rodzime,

Niechże cię przyjmę w otwarte ramiona,

Ty będziesz kwieciem tych pól ubarwiona,

ty osłodą żywiczną lasów,

ty zbożnym kłosem na roli,

ty utęsknieniem wszystkich czasów,

pojmująca, czująca, co boli.

Muzyka:[Chopin]

… Tam, gdzie ginie bogactwo języka– tam  biednieje ojczyzna i karleje naród.

… Język to dzieje duszy narodu od zamierzchłych, pradawnych czasów.

Za przewodem języka, wolno, krok za krokiem idziemy przez dzieje narodu.

Obcujemy z duchem naszych przodków, odnajdujemy w sobie to, co nas

z nim łączy, czujemy się dalszym ich ciągiem.

… język jest krwią ojczyste ciało narodu opływającą...

Pomnij tylko każdy, że kochając ojczyznę, kochać powinieneś język.

… Nasze wioski, pola, lasy

świadczyć będą długie czasy,

Iż nasi mili przodkowie

Nazwali je w polskiej mowie...

W dzieciństwie poznaje się

nazwy kwiatów, ziół, zbóż

Zwierząt

Pól łąk

Słowa to owoce.                                                                                                   

Muzyka:[Chopin]

Mowo polska, Wisło rodzinna,

miłości od innych słów prostsza...

Mowo polska, rzeko głębinna,

Mowo i rzeko Mazowsza                                                                                       

Muzyka: [… Chopina]

Wartka mowo piastowskich kół,

A i cóż by tobie poprawić

W gramatyce dzwoniących pszczół,

W leksykonie skrzypiących żurawi.

[Szymański Edward: Słowa ojczyste. Fragment.] [7, s. 343]

Błogosław mi polska mowo do ciebie się modlę...

… Matka mnie słów twych nauczyła w pacierzu,

kiedy się Anioł Stróż promienny nad dzieckiem rozśnieżył,

głosem ożywczym budziłaś mnie ze snu, czekałaś na mnie za węgłem,

słuchałem cię z biciem serca i tobie się zaprzysięgłem...

[Świerzawski L.: Modlitwa do mowy polskiej. Fragment] [7, s. 404]

… Między tymi skarbami, których jak oka w głowie strzec jest powinnością Polaka,

trzeba położyć na równi z ziemią praojców-praojców mowę. To święte dziedzictwo

i z przeszłością nas łączy i między sobą rozdartych jednoczy– i łańcuchem ma...

Muzyka: [Chopin. Walc  op. 18/1 fragment]

Bądź z serca pozdrowiona

Ojczysta święta mowo!

Niby łańcuchem złotym

Wiąże nas twoje słowo.

Twój dźwięk przez góry, morza

Łączy i w jedność splata

Wychodźców polskich rzesze

We wszystkich częściach świata.

Tyś nasza twierdza, tarcza,

Opieka i obrona,

Ojczysta święta mowo,

Bądź z serca pozdrowiona!

[Staff Leopold: Bądź z serca pozdrowiona]

Język ojczysty

Norwid Cyprian Kamil

«Gromem bądźmy pierw — niżli grzmotem;

Oto tętnią i rżą konie stepowe;

Górą czyny!… a słowa? a myśli?… potem!...

Wróg pokalał już i Ojców mowę „

Energumen tak krzyczał do Lirnika

I uderzał w tarcz, aż się wygięła;

Lirnik na to 0Nie miecz, nie tarcz bronią Języka,

Lecz — arcydzieła!0

Nie rzucim ziemi, skąd nasz ród,

Nie damy pogrześć mowy!

Polski my naród, polski lud,

Królewski szczep Piastowy.


Opracowała: Małgorzata Pruska

Powrót | Do góry

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.